Listopad ma się ku końcowi. I dobrze, bo nie przepadam za tym miesiącem. Jest bardzo ponury, chociaż w tym roku na pogodę nie mogłam specjalnie narzekać. Do tego był pracowity na maxa i gdyby nie weekendowy wyjazd do Wiednia chyba nie wiedziałabym jak się nazywam.
W tym miesiącu odkryłam kilka fajnych produktów, a także wróciłam do starych dobrych znajomych :)
W dziedzinie pielęgnacji absolutnie zachwycił mnie brzozowo-nagietkowy krem Sylveco. Tłusty jak diabli, ale efekt po nałożeniu go na noc jest wspaniały!
Większość z Was używa samoopalaczy latem. Ja głównie korzystam z nich zimą aby wyrównać koloryt między twarzą i dekoltem, a resztą ciała. Słynne kropelki Collistar Gocce Magiche Viso zostaną ze mną na dłużej.
W połowie miesiąca skończyła mi się oliwka do paznokci i sięgnęłam po jeden z prezentów od marki Herba Studio - balsam do paznokci 2x5. Przyznaję, że na razie sprawuje się świetnie!
W kwestii kolorówki wróciłam do jednego z moich podkładowych ulubieńców - Revlon Colorstay do skóry suchej i normalnej, jeszcze nigdy mnie nie zawiódł.
Niestety w ostatnim miesiącu skóra mocno płatała mi figle, więc musiałam ponownie zaprzyjaźnić się z ekstremalnie kryjącym kamuflażem Kryolanu.
Do ulubionych mazideł do ust dołączyło masełko Revlon Colorburst, które ładnie wygląda na ustach i nie przesusza ich.
Moim odkryciem miesiąca są niedawno kupione kredki do oczu Bourjois Color Clubbing Waterproof. Mają piękne kolory i piekielną trwałość, czego chcieć więcej?
Jakie są Wasze listopadowe hity? :)
Pozdrawiam weekendowo (dla odmiany - znad Excela!) :)
ciekawa jestem jak działa ten balsam do paznokci..
OdpowiedzUsuńkamuflaże Kryolan kuszą mnie od dawna :) Nie jestem tylko pewna, czy sobie z nimi poradzę:)
OdpowiedzUsuńPoradzisz, nie są trudne w obsłudze :)
Usuńkurcze, jestem bardzo ciekawa tych produktów Sylveco i chyba skorzystam z dnia darmowej wysyłki i coś zamówię z tej firmy:)
OdpowiedzUsuńNa pewno też coś sobie zamówię na zapas! :)
UsuńZ tym kremem mialam niezla przygode- swietnie nawilza ale na czole powoduje u mnie ogromy wysyp. Takze kazda czesc twarzy smaruje czyms innym^^
OdpowiedzUsuńkropelki Collistar sa na mojej liście zakupowej :]
OdpowiedzUsuńPodkład z Revlon to mój hit hitów!:)
OdpowiedzUsuńI mój też:)
UsuńNie znam tych kosmetyków ale Revlon chętnie wypróbuję :)
OdpowiedzUsuńMiałam ten balsam do skórek, bardzo fajnie się spisywał :)
OdpowiedzUsuńpaletka kryolan jest świetna ;) zakryje wszystko ;)
OdpowiedzUsuńjak ogladam tych wszystkich ulubiencow badz zakupy marze o dniu w ktorym bede mogla sama na spokojnie zrobic sobie rundke po ross naturze etc
OdpowiedzUsuńPewnie już niedługo! :)
UsuńNa krem Sylveco mam już od dawna chętkę :)
OdpowiedzUsuńBardzo chcę wypróbować te kropelki Collistar`a :)
OdpowiedzUsuń2x5 uwielbiam ;)
OdpowiedzUsuńmuszę wreszcie wypróbować te kropelki i krem Sylveco!
OdpowiedzUsuńPolecam jedno i drugie :) Nowy krem Sylveco już zamówiłam (darmowa dostawa :) ), a kropelki są chyba nie do wykończenia :)
UsuńREVLON ♥
OdpowiedzUsuńten balsam do paznokci dobry jest ale ten zapach mnie odtrąca :D
OdpowiedzUsuńKrem Sylveco był świetnym balsamem do ciała. Masełko Revlon lubię :)
OdpowiedzUsuń