Dziś niedziela, więc najwyższy czas na kolejny mobile mix :)
1 - Coroczna wystawa kwiatów w parku. Z roku na rok coraz gorsza :(
2 - Tigerbus w Warszawie.
3 - Nena + cały dzień machania sztangą = mega zakwasy ;) Mimo kilku niedopracowanych szczegółów Reebok Women's Fitness Camp uważam za udany!
4 - Okolica naszego super noclegu w Warszawie. Reklamowany jako "niedaleko od centrum, okolica Stadionu"... yyy serio? :/
5 - Selfie podczas Orange Warsaw Festiwal.
6 - Wystawa w Bubbleology na Chmielnej - raj dla serca chemika ;)
7 - Przepyszna różana kawa z białą czekoladą.
8 - Nowy owadożerca już na posterunku.
9 - Lawendowe pole na działce cioci.
Miłego wieczoru :*
Hehe, Tigerbus :D
OdpowiedzUsuńMmm lawenda :)
OdpowiedzUsuńdokładnie ;)
UsuńLawendowe pole, bosko:)
OdpowiedzUsuńZazdroszcze Ci udziału w Reebok :) na oWF też byłam ! :)
OdpowiedzUsuńKtórego dnia? :)
Usuńbardzo fajny mix
OdpowiedzUsuńTo ja wpadam na to lawendowe pole :-DD
OdpowiedzUsuńCudna kapturnica. Już dawno nie miałam żadnych owadożerów na parapecie - czas to zmienić :)
OdpowiedzUsuńMoje ulubione rośliny :)
Usuńile lawendy !:) uwielbiam ją !
OdpowiedzUsuń