Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lo-Lip-Pop. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lo-Lip-Pop. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 lipca 2013

HexxBOX – Poznaj i testuj z 1001pasji! Jelly Pong Pong, Lo-Lip-Pop, truskawkowy błyszczyk do ust

Witajcie!

Dzięki Hexxanie i organizowanej przez nią akcji HexxBox miałam możliwość przetestować trzy dobrze mi znane cienie Inglota w nieznanych mi wcześniej kolorach oraz błyszczyk Jelly Pong Pong Lo-Lip-Pop. Na dobry początek recenzja tego ostatniego.


Opakowanie:
Nie przepadam za błyszczykami, a na widok tego miałam uśmiech od ucha do ucha :D Wszystko z powodu zabawnego, może nawet trochę dziecięcego, designu opakowania.


Opakowanie jest fajne, ale też wygodne. Dziubek rozprowadza błyszczyk równomiernie, a sama tubka ma odpowiednią twardość - łatwo wydobyć z niej kosmetyk, nie pęka.

Zapach:
Owocowa truskawkowa guma rozpuszczalna :D Mega słodka i przez pewien czas wyczuwalna na ustach. Mi się podoba, ale część z Was może drażnić.

Konsysntecja:
Gęsty błyszczykowy ulepek. Ma lekką tendencję do wytrącania pigmentu, co nie jest związane z zepsuciem się produktu.


Tak wygląda po wymieszaniu vel rozprowadzeniu dziubkiem:


Jednolita tafla, baaaaaaaaaaaardzo błyszcząca.

Niestety, jak większość gęstych błyszczyków klei się, więc nie polegam go fankom rozpuszczonych włosów, szczególnie na wietrze!

Kolor:
Jestem posiadaczką odcienia Strawberry Slush, który jest zgodny i z odcieniem i z zapachem produktu. Błyszczyk delikatnie przyciemnia i podbija naturalny kolor ust. Zawiera w sobie drobinki. Na szczęście nie ma tendencji do wypływania poza kontur ust.
Lo-Lip-Pop w świetle dziennym:


Na ustach prezentuje się bardzo ładnie, nadaje im delikatny, uniwersalny odcień pasujący do każdego typu urody.

Trwałość:
Całkiem niezła, bo kilkugodzinna. Zjada się równomiernie, ale zostawia przeraźliwie tłuste ślady na sztućcach i kubkach, które trudniej domyć, niż te pozostałe po innych mazidłach.

Wydajność:
Do jednorazowego pokrycia ust wystarcza niewielka ilość produktu, więc tubka wystarczy na długo.

W sklepie igruszka.pl Standardowo kosztuje 44,90 zł, co moim zdaniem jest bardzo wysoką ceną za, jakby nie patrzeć, zwykły błyszczyk o ładnym zapachu. Cena promocyjna - 14,90 zł jest adekwatna do jakości produktu :)

+ zabawne opakowanie
+ wygodny dziubek
+ ładny kolor
+ piękny zapach
+ całkiem fajny efekt na ustach
+ trwałość
+ wydajność
- kleistość
- cena standardowa

Bardzo dziękuję Hexx za możliwość przetestowania tego produktu, a Was wszystkie zapraszam na jej bloga.
PS: przepraszam, że tak długo zwlekałam z recenzją, usiłowałam zrobić jak najlepsze zdjęcia :(

Błyszczyk oceniam na 4 i na pewno go zdenkuję tego lata :D





Wkrótce recenzja Inglotowych cudeniek :)

Pozdrawiam,

post signature